BOLONIA I FLORENCJA PRAKTYCZNIE

Znów zrobiło się chłodniej na dworze, mam nadzieję, że to tylko chwilowe załamanie pogody i już wkrótce powrócą wyższe temperatury i na stałe zagości na naszym niebie słońce.
Już jakiś czas temu pomyślałam o poście, który przedstawi mój weekendowy wyjazd do Bolonii i Florencji od strony praktycznej. Dowiecie się ile zapłaciłam za samolot, jak dotrzeć z lotniska w Bolonii do centrum nie wydając dużo pieniędzy, o co chodzi z kasowaniem biletów we włoskich pociągach, a także gdzie zjeść i gdzie spać. Zapraszam!

Zacznę od najważniejszej i najwcześniej załatwionej sprawy czyli biletów na samolot. Polecieliśmy tanimi liniami Ryanair. Nie braliśmy bagażu rejestrowanego tylko podręczny. Za dwa bilety w obie strony zapłaciliśmy 304 złote (z opłatą za płatność kartą inną niż kredytówka linii). Samoloty nie miały opóźnień, a w drodze powrotnej wróciliśmy nawet 15 minut przed czasem.

Jeżeli samolot to i parking na lotnisku. Początkowo zastanawialiśmy się nad poproszeniem kogoś o podwiezienie, z obliczeń wyszło jednak, że taniej wyjdzie zostawić samochód na parkingu w Balicach. Za cztery doby zapłaciliśmy 40 złotych.

Co zrobić z dojazdem w Polsce już wymyśliliśmy, ale jak dojechać z lotniska do centrum Bolonii? Autobus lotniskowy kosztuje 6 euro/osoba w jedną stronę.. Trochę sporo.. Można jednak dojechać o wiele taniej autobusem podmiejskim – jak? Wychodzimy przed terminal, z tego samego przystanku co aerobus odjeżdża również zwyczajny autobus o numerze 54. Wsiadamy i kupujemy bilet za 1,5 euro w automacie, który ważny jest przez 75 minut. Przejeżdżamy kilka przystanków i wysiadamy na „Cinta” (wieczorem warto zapytać kierowcę gdzie wysiąść, ponieważ nie staje on na wszystkich przystankach). Następnie przesiadamy się na autobus nr 13 i nim jedziemy bezpośrednio do centrum nie kupując już nowego biletu. Bilans przy dwóch osobach? 3 euro do 12.. Opłaca się! Warto jednak sprawdzić rozkład autobusów, szczególnie 54, bo jedzie tylko raz na godzinę, a ostatni już po 20…

Dojeżdżamy do centrum i mamy ochotę zjeść dobrą pizzę lub makaron. Warto wybrać się do Trattori La Mela, gdzie można zjeść bardzo dobrą i dużą pizzę nie wydając przy tym wszystkich oszczędności. La Mela oferuje także makarony, dania z ryb i wiele innych. Jadłam tam dwa lata temu i teraz dwa razy i naprawdę polecam! Pizze od 4 euro, makarony od 8 euro.

W Bolonii spaliśmy w pensjonacie Sant’Orsola. Mają pokoje z łazienkami i bez (wspólna łazienka na korytarzu). My wybraliśmy tańszą wersję i zapłaciliśmy 38 euro za dwójkę. Pokój czysty, z wygodnym łóżkiem.

A Bazylika jak była w remoncie tak jest nadal…

Jak dojechać z Bolonii do Florencji? Najlepiej pociągiem. Mamy do wyboru pociąg regionalny, IC, EXX oraz pociągi Freccia (czyli te szybkie). Ostatnie odpadły w przed biegach z powodu ceny, pierwsze natomiast z powodu przesiadki, z którą się wiązały. Gdybym jechała do Florencji na tydzień to pewnie wybrałabym ten tańszy i poczekała godzinę na przesiadkę, ale jadąc na dwa dni wolałam dopłacić 4 euro i mieć więcej czasu na miejscu… Pociąg IC jedzie troszkę ponad godzinę i kosztuje 10,80 euro. We Włoszech należy pamiętać o kasowaniu biletów. Na peronie ustawione są kasowniki, w których kasujemy bilet przed wyruszeniem w drogę. Jeżeli zapomnimy, zapłacimy mandat. Pamiętajmy, że nieznajomość prawa nie pozwala na jego nieprzestrzeganie. Jeżeli chodzi o szybsze pociągi to nie zawsze trzeba kasować bilet, jeżeli jednak nie mamy pewności, warto skasować każdy.

We Florencji zatrzymaliśmy się w hotelu Benvenuti. Bardzo ładny hotelik 10 minut spacerem od Katedry i innych atrakcji miasta. Czysto, bardzo przestronne pokoje i ładna łazienka. Tylko widok z okna nie był za piękny, no ale jeżeli chce się widok na Galerię Uffizi to trzeba za to odpowiednio więcej zapłacić. Tutaj 2 noce w dwójce 62 euro. Trzeba pamiętać, że we Florencji pobierany jest podatek turystyczny (coś w rodzaju naszej opłaty klimatycznej). Jej wysokość zależy od standardu hotelu – hostel/hotel * – 1 euro/os., hotel ** – 2 euro/os. itd. To niestety podnosi troszkę cenę pobytu, bo za 8 euro, które zapłaciliśmy można zjeść spokojnie dobrą pizzę.

Mam nadzieję, że troszkę pomogłam. Jeżeli macie dodatkowe pytania piszcie w komentarzach lub na maila. Pozdrawiam i do następnego razu!

P.S. Odwiedza mojego bloga ktoś z Wrocławia? Na początku kwietnia zagoszczę w jednej z Waszych gazet!

 

About these ads

Tagi: , ,

74 responses to “BOLONIA I FLORENCJA PRAKTYCZNIE”

  1. Agata says :

    Bardzo praktyczne wskazówki, bardzo przyda się polecony tani hotel we Florencji :)

  2. Ola says :

    Ceny pokoi trzymają się we Włoszech mimo kryzysu…:)

    życie & podróże
    gotowanie

  3. ZielonaMila says :

    Ciekawy wpis, info o hotelu może się przydać. Pozdrawiam

  4. guciamal says :

    Już za tydzień i ja będę spacerowała uliczkami Florencji (po raz kolejny- chyba piąty) W Bolonii jeszcze nie byłam, a jak widzę jest dobre połączenie i szybkie. Planuję Sienę, dokąd niestety z Florencji jeżdzą jedynie wolne pociągi (1,5 godziny). Pozdrawiam

  5. Kasia says :

    Świetna garść informacji, mam nadzieję, że kiedyś mi się przydadzą :D

  6. p-i-f says :

    Asia-dzięki za praktyczne wskazówki.Dla mnie Bolonia jest miejsce ,w którym korzystam z lotniska i za każdym raze obiecuje sobie,że zostanę dłużej :)
    Teraz dzięki Tobie nie przepłacę za busa ;) i wiem już jak połączyć ten czas z Florencją:) Jeszcze raz dzięki:)

    • Asia B says :

      Ciesze się że mogłam pomóc :-) myślę, że warto zatrzymać się chwilę dłużej w Bolonii. Cieszę się też, że pomogłam z tańszym dojazdem do centrum :-) Pozdrawiam

  7. Joanna says :

    Dzięki za podzielenie sie informacjami:) Ja jestem z Wrocławia i wybieram się w pażdzierniku z koleżankami do Boloni a potem do Florencji. Zastanawiamy się czy lepiej pociągiem do Florencji z boloni czy w moze Boloni wynająć samochód- 50 eu na 3 dni? :)
    Pozdrawiam Joanna

    • Asia B says :

      Dziękuję za odwiedziny :) Życzę udanego wyjazdu! Co do samochodu to trudno mi coś powiedzieć, ponieważ ja latam albo samolotem albo jadę swoim autem.. Pociągi we Włoszech są troche drogie, ale mnie jeszcze nie zawiodły :) Zależy też ile Was jedzie i jak rozłożą się koszty. Pozdrawiam!

  8. Małgorzata says :

    Super.
    Jedziemy z mężem i dwójką dzieci pierwszy raz na urlop i potrzebujemy ekonomicznie dostać się z lotniska w Bolonii do Florencji – TEGO MI BYŁO TRZEBA.
    Bardzo dziękuję

    Małgorzata

  9. Marta says :

    Chciałam tylko nadmienić, że ta tania opcja autobusu nie kursuje w weekend, (w sensie, 54) więc wtedy niestety trzeba jechać tym drogim aerobusem (a mówię to, bo z/do Wrocławia są loty m.in. w niedzielę)
    Poza tym, Bolonia jest piękna, cudowna i po prostu ją kocham :)

    • Asia B says :

      Dziękuję za info :) Cieszę się, że jest więcej Fanów pięknej Bolonii :)

    • teddy58 says :

      Wcale nie trzeba jechać drogim aerobusem – wystarczy przejść z terminalu głównego około 900 metrów do przystanku autobusowego Birra, z którego jeżdzą autobusy 91 i 81 (jadą do Dworca Głównego). łatwo dojść do rzeczonego przystanku kierując się na lotnisku drogowskazami do East Terminal a potem przejść ulicą z chodnikami pod autostradą (brzmi to poważnie – lecz jest to zwykła piesza droga i mnóstwo podróżnych nią idzie). Bilety w autobusie w automacie kosztują 1,50 euro, jednak pod drugiej stronie ulicy na przystanku Birra jest pizzeria i tabacherria. W tej drugiej można kupić „orario bigleti” za 1.20 E.
      Z Bolonii do Florencji FreciaRossa (czyli super szybkie ekspresy do 350 km/h) wcale nie są takie drogie. Poprzez internet kupiłem bilety za… 7,5 euro od osoby na stronie trenitalia.it. Jedzie się 37 minut. Jeśli jest ktoś zainteresowany to mogę pomóc. Mój mail to teddyrz@o2.pl

      • Asia B says :

        Dziękuję za kolejną radę :) co do pociągów Freccia, sprawa jest taka, że cena, o której mówisz jest promocyjna. Na każdy pociąg wyprzedają jakąś pulę tańszych biletów. Musisz je jednak kupić wcześniej i przez internet, a nie zawsze jest to możliwe ;)
        Pozdrawiam!

        • teddy58 says :

          Wiem, że jest to cena promocyjna i przecież napisałem, że kupione przez internet :-). Skoro wiadomo, kiedy się będzie w Bolonii (bilety tańszych przewoźników lotniczych) to i kupno biletów kolejowych można zaplanować. Wystarczy sprawdzić, że miejscówki w dobrej cenie są praktycznie na każdy dzień a na weekend jest ich najwięcej. Trzeba tylko dobrać godzinę wyjazdu i powrotu i po kłopocie. Na dodatek unikasz stania w kolejkach do kas biletowych, co mnie wkurza. Z ciekawostek można dodać, że bilety jako pdf można mieć w smartfonie a pan konduktor tylko skanuje kody paskowe.
          Trochę nie rozumiem tego zdania, że „czasami jest to niemożliwe”. Skoro się kupuje bilety lotnicze w internecie to dlaczego miałoby to być niemożliwe w przypadku FrecciaRosa
          Ja swoje bilety kupiłem dwa tygodnie wcześniej i udało się dobrać pasujące nam godziny odjazdu i powrotu z Florencji. Zresztą, przy okazji – sporo podróżuję po Europie i zawsze wcześniej sprawdzam możliwości połączeń i z reguły kupując przez internet można uzyskać spore zniżki. W przypadku Bolonii ten nieszczęsny aerobus jest jest o dziwo strasznie drogi. Piszę o dziwo bo np z lotniska Bergamo do Mediolanu można dojechać za 4,5 euro a jest to 50 kilometrów. Z lotniska Marconi do dworca głownego jest 6 km i chcą 6 euro. W Bergamo jest konkurencja (6 przewoźników) a na lotnisku w Bolonii tylko jeden.
          Pozdrawiam

          • Asia B says :

            Chodziło mi tylko o to, że ktoś może nie mieć karty kredytowej (np. w wizzair można kupić bilety przelewem) albo najzwyczajniej w świecie nie wie o której pojedzie pociągiem bo np. ma coś do załatwienia :)
            Oczywiście ja również jestem jak najbardziej za korzystaniem z różnego rodzaju promocji i skoro trafiłeś taką cenę to bardzo fajnie i jeszcze raz dziękuję za informację! Fajnie też, że nie trzeba drukować tych biletów – o tym akurat nie wiedziałam :)
            Jeszcze raz pozdrawiam!

  10. Skoman says :

    http://www.groupon.pl/oferty/groupon-travel/Hotel-Stella-Mary/11763104

    Cześc co myślicie o tym?
    Chyba dobra oferta?
    Potrzebuje rady ponieważ chce zrobić niespodziankę mojej dziewczynie i gdzieś ją zabrać samolotem na wypad. Spodobał mi sie ten Grupon dlatego zaczełem szukać Inforamcji jak tanio dostac się do Florencji. Trafiłem tutaj i widze że bardzo praktycznie opisujecie jak to zrobić.
    Warto w grudniu się tam wybrać? (wiem że najelpiej latem :)
    Czy łamaną angielszczyzną kupię bez problemu te wszystkie potrzebne bilety?
    Jeśli ktoś miałby dla mnie jakies rady związane z TANIM dostaniem sie do Florencji, bardzo proszę o informację. Nigdy sam takiego wypadu nie organizowałem….

    • Asia B says :

      Cześć :) Myślę, że jak na hotel położony w takim miejscu Florencji to cena jest jak najbardziej kusząca, szczególnie ze śniadaniem w cenie :)
      Jeżeli chodzi o zakup biletów to sądzę, że łamaną angielszczyzną na dworcu dasz radę. Włosi co prawda słyną z nie używania angielskiego, ale myślę, że na dworcu będzie ok.
      Jeżeli chodzi o Twoją uwagę, że najlepiej latem, to nie do końca bym się zgodziła, bo jest wtedy taki upał i takie kolejki do muzeów czy innych zabytków, że odechciewa się zwiedzania ;) Myślę, że Florencja zimą ma na pewno swój urok :)
      Jeżeli chodzi o tani dojazd to próbuj poszukać promocji na stronie włoskich kolei trenitalia.it – może akurat coś znajdziesz fajnego.
      I tak z kobiecego punktu widzenia na koniec – to super niespodzianka dla dziewczyny :)
      Co do organizacji – zawsze musi być ten pierwszy raz!

    • teddy58 says :

      Hmm, jakby to napisać by nie zniszczyć Twojego entuzjazmu. Z mojego doświadczenia wynika, że chyba lepiej najpierw znaleźć tanie przeloty na określone dni a dopiero potem szukać sobie hotelu. Z reguły jest tak, że gdy hotele są tanie to przeloty (lub jeden przelot, np. powrotny) zabiorą Ci lwią część kasy.
      Moja metoda (oczywiście każdy ma swoje zdanie na ten temat) to kupno tanich biletów lotniczych a dopiero potem szukanie okazji hotelowych, nigdy odwrotnie. Na booking.com zawsze coś znajdę fajnego i taniego, spełniającego nasze warunki tj łazienka w pokoju, bliskość przystanku autobusu lub metra i duży sklep spożywczy w sąsiedztwie. No i w miarę dobra dzielnica (streetview trudno oszukać). Wbrew pozorom idzie to wszystko połączyć.
      Pozdrawiam

  11. Skoman says :

    Nie zniszczyłes na szczeście mojego entuzjazmu :) Jeśli chodzi o Bolonie to chyba najtańszy kierunek lotów z Polski (poza Oslo) więc postanowiłem się skupić na szukaniu taniego noclegu oraz transportu z Bolonii do Florencji.
    Chyba nie ma tego na tej stronie…. czy jest możliwość dostania się z Bolonii do Florencji bezpośrednio z lotniska? Chodzi mi o cięcie kosztów, aby nie jechać do centrum.

  12. Zuzanna says :

    Wczoraj zarezerwowałam bilet do Bolonii ( czwartek po południu będę w Bolonii, a w sobotę z rana samolot spowrotem do Polski). Lecę zupełnie spontanicznie, nie melduję się w hotelu lecz szukam noclegu przez hosting (couchsurfing). Mam bardzo mało czasu (tak naprawdę jeden dzień – piątek). Możesz mi wypisać miejsca do których naprawdę warto zajrzeć? Co myślisz o pojechaniu do Wenecji po przylocie (przylatuję o 15 do Bolonii i myślę o znalezieniu pociągu ok 17 do Wenecji i powrocie spowrotem do Bolonii nad samym ranem (pewnie ok 5))? Super gdybyś odezwała mi się na maila , bo nie znam żadnej osoby, która wiedziałaby cokolwiek na temat wycieczki do Włoch. Z góry dzięki za odpowiedz! :)

  13. stefek jam says :

    Super informacje,ale mam pytanie ,czy na poczatku marca jest dobrze sie wybrac do Florencji?Niestety tylko na jeden dzien.Co polecasz na tak krotki czas?Pozdrawiam i prosze pisz dalej.

    • Asia B says :

      Cześć :) Bardzo się cieszę, że spodobał Ci się wpis :) Jeżeli miałabym coś polecić na jeden dzień, co jest faktycznie dość krótkim czasem, to radzę omijać największe galerie sztuki. Oczywiście, że warto tam pójść, ale trzeba odstać swoje w kolejkach albo kupić droższe bilety na stronie muzeum przez internet :) Wybór należy dom Ciebie! A co na pewno trzeba zobaczyć? Ja polecam oczywiście Katedrę i kościół, który znajduje się pod Katedrą, a na którego pozostałościach wzniesiono tę Świątynię. Kompleks Medyceuszy: Kaplicę oraz Bibliotekę – bez nich Florencja na pewno nie wyglądałaby tak jak wygląda. Na pewno trzeba również pójść na Piazza della Signoria z Palazzo Vecchio oraz Fontanną Neptuna! Niedaleko, przechodząc obok Galleria degli Uffizi, dojdziesz do rzeki, gdzie znajduje się Ponte Vecchio – jeszcze jeden symbol miasta!
      Tak właśnie myślę, że nie pisałam jeszcze o najważniejszych zabytkach Florencji, jedynie o tych, które widziałam podczas ostatniej wizyty, więc może do marca wstawię nowy wpis o Florencji :) Dziś Budapeszt!
      Pozdrawiam

  14. aga says :

    Zarezerwowałam sobie przelot do Bolonii, też pod wpływem postu i wypowiedzi pod nimi :) Szukam noclegu na 23-05 do 26-05 i trochę nie mogę się jakoś odnaleźć. W jakiej dzielnicy szukać, aby jakoś blisko do dworca było (Florencja dwa pierwsze noclegi, Bolonia ostatni nocleg). 300zł to koszt wynajęcia małego autka na te 3 dni, warto? Wydaje mi się, że te przejazdy też wyjdą trochę pociągami, autobusami… trudno mi to zliczyć łącznie.

    • Asia B says :

      Gratuluję wyboru :) Bolonia i Florencja na prawdę warte są zobaczenia :)
      Jeżeli chodzi o samochód to zależy co i jak chcesz zwiedzać i pamiętaj, że koszt paliwa we Włoszech jest jeszcze wyższy niż u nas. Zależy w ile osób się wybieracie. Jeżeli chodzi o ścisłe centrum to po Bolonii i Florencji nie można jeździć samochodem. Wszędzie jest tam „blisko” więc spokojnie można pójść po prostu na spacer, a komunikacja miejska jest dobrze rozwinięta.
      W samym historycznym centrum Bolonii hotele są dość drogie i jest ich nie za wiele. Polecam dzielnicę Fiera, czyli dzielnicę targów międzynarodowych, chyba, że akurat w tym terminie są targi, wtedy może być drogo.. 30 min pieszo od centrum lub parę przystanków busem :) Oczywiście może uda Ci się trafić na jakąś promocje w centrum, tego też nie wykluczam ;)
      Jeżeli chodzi o przejazd Bolonia Florencja to na stronie włoskich pociągów również sa promocje – czym wcześniej kupisz bilet tym taniej :)
      Pozdrawiam i życzę udanego zwiedzania!

  15. AR1961 says :

    Wczoraj wróciłem z krótkiego wypadu do Bolonii i Florencji. Informacje zawarte we wpisie i pomoc Asi B i Kolegi teddy58 okazały się bardzo przydatne . Dziękuję. Florencja oczywiście wspaniała i piękna. Tym bardziej że pogoda w Włoszech prawie letnia, a tłumów jeszcze nie ma. Ze swej strony polecam poświęcenie chwili i odwiedzenie drugiej strony rzeki Arno. Nie ma tam takich zabytków jak w centrum , ale są piękne wille , dużo zieleni i przede wszystkim piękny widok z Piazzale Michalangello (jest na wzgórzu) na całą Florencję i okolice . Naprawdę warto zobaczyć. Dodatkowo w tej okolicy jest bardzo fajne miejsce noclegowe. Pensjonat prowadzony przez Polskie Siostry Elżbietanki. Stara włoska willa, w ogrodzie , ceny i jakość bardzo przyzwoite. Duże pokoje , ładny ogród. W cenę wliczone śniadanie. Zwłaszcza latem , gdy upał doskwiera na pewno dużo wygodniej i komfortowo niż w jakimś hostelowym , nawet klimatyzowanym pokoiku w centrum. Do centrum co 10 minut autobus , a na piechotę może 20 minut. Także polecam. Jeśli jest ktoś zainteresowany dokładniejszymi informacjami to mój mail to ar1961@interia.pl

  16. Monia says :

    a czy jest jakieś połączenie autobusowe (lub kolejowe), które zatrzymuje się po drodze do Florencji w Barberino di Mugello? Chcieliśmy się wybrać paczką, ale część jedzie samochodem a ja wolałabym samolot;) Na jakiej stronie mozna szukać informacji o tych połączeniach?

    • Asia B says :

      Niestety nie znalazłam informacji na temat takich połączeń, a sama nigdy tam nie byłam.. Z tego co widzę w tej miejscowości nie ma stacji kolejowej więc pociągiem się nie uda..
      Może ktoś inny potrafi pomóc?
      Pozdrawiam!

  17. Błażej says :

    Witam. Wyjeżdżamy z dziewczyną do Bolonii do znajomych i tam mamy zapewnione tzw. „atrakcje”, ale samolot do Polski wykupiliśmy z Mediolanu. Jak najlepiej tam dojechać i co można tam zwiedzić ponieważ zostajemy tam na całą dobę? Ceny za pokoje są tak tanie jak w Bolonii i czy lepiej złożyć rezerwację teraz czy poszukać na miejscu w Mediolanie? Ile trzeba tak mniej więcej zabrać kieszonkowych aby starczyło na średnie życię przez 4 dni? Serdecznie pozdrawiam i dziękuję z góry za pomoc

    • teddy says :

      Do Mediolanu najłatwiej dojechać z Bolonii pociągiem (zwykły 2 godziny jazdy 9e za osobę albo FreciaRossa (superszybkim ekspresem w godzine) Na ten drugi cena biletów zależna jest od daty i godziny. Bez promocji i łaski :-) za 19e.
      Ceny w Mediolanie hoteli nie różnią się od tych w Bolonii. Ja spałem trzy noce w Mediolanie w hotellu Nettuno za przywoitą cenę.
      Na jeden dzień to w Mediolanie jest sporo oglądania. Na szczęscie słynna katedra, galeria handlowa Emmanuela i La Scala są w jednym miejscu :-) Chyba w przeszłości brali pod uwagę rozwój turystyki. Zamek Sforzów z przylegającym do niego pięknym parkiem, Pinacoteca di Brera w artystowskiej dzielnicy. No i crème de la crème – Ostatnia Wieczerza Leonarda da Vinci czyli Il Cenacolo w refektarzu kościoła Santa Maria delle Grazie. Wpuszczają tylko po 25 osób na 15 minut po przejściu przez specjalnym system śluz powietrznych. Bilety trzeba bukować dużo wcześniej przez internet albo polować na okazję przy kasie.

      Co do pieniędzy na przeżycie 4 dni to odpowiedź jest złożona. W marketach i dużych sklepach ceny po przeliczeniu na PLN nie odbiegają od naszych. W kanjpach jest drożej – dobra pizza np może kosztować 20-25 euro ale można znaleźc również tańsze zakątki.
      Piwo przy stoliku knajpianym ulicznym 4-6 e (z tym, że dla nich il grande to 0,33l :-) No i miłego zwiedzania.

      • Asia B says :

        Widzę, że zostałam uprzedzona w odpowiedzi :) Muszę jednak stwierdzić, że nic dodać, nic ująć :) Ja też pojechałabym pociągiem bo chyba najszybciej i najwygodniej, a i ceny można znaleźć atrakcyjne :)

        Jeżeli chodzi o zwiedzanie to ja również odwiedziłabym Galleria Vittorio Emanuele, Zamek Sforzów, kościół Santa Maria delle Grazie (też słyszałam, że bilety należy rezerwować z dużym wyprzedzeniem) i Piazza Duomo z Katedrą :)

        Pozdrawiam i życzę udanego wyjazdu!

      • mima says :

        Cześć.
        Słuchajcie , jadę do Florencji i mam połączenie samolotowe z Polski do Bolonii , ale z powrotem musze lecieć z Mediolanu/Bergamo bo z Bolonii nie leci w ten dzień samolot. Czy też spokojnie można jechac pociągiem bezpośrednio czy jest przesiadka w Bolonii? (Wylot mam z Mediolanu o 10tej rano) Czy wyjeżdżac dzien wczesniej czy sa pociągi nocne? Ile rezerwowac czasu na transfer z drworca w Mediolanie na lotnisko w Bergamo. Czy tam sa jakieś oznaczone autobusy?
        Dziękuję za bardzo fajne wpisy. Bardzo pomocne. Super.
        mima

        • teddy says :

          Obok dworca głównego w Mediolanie (dosłownie 50 metrów) jest plac Luigi Di Savoia skąd odjeżdżają autobusy do Bergamo. O ile pamiętam czas przejazdu to 30 – 40 minut. Jest sporo firm, które się tym zajmują więc autobusy odjeżdżają co chwilę. Tu masz link – przejazdy za 5 euro, mozna kupic online :-)

          http://www.terravision.eu/italiano/bergamo_prezzi_orari.html

          • mima says :

            Teddy – Dzięki wielkie.

            • Asia B says :

              Z Mediolanu do Bergamo można też dojechać pociągiem, ale kosztuje trochę drożej niż 5 euro. Połączenia możesz sprawdzić tutaj: http://www.trenitalia.com/

              • teddy says :

                Autobus dojeżdża pod wejście do terminalu głównego lotniska a pociąg na dworzec kolejowy w Bergamo czyli do ceny biletów kolejowych trzeba doliczyć kolejny pojazd – no i stratę czasu….

                • Asia B says :

                  Przyznaję rację :) Choć ja np. Bergamo też chętnie bym zwiedziła :) Ale jak ktoś prosto na lotnisko to oczywiście masz rację :)

                  • teddy says :

                    :-) Samolot mają o 10 rano (minus dwie godziny na check in) to zwiedzanie Bergamo świtem to byłby istny hardcore. Szczególnie, że będą mieli Florencję w nogach…. :-)

                    • Asia B says :

                      Rozumiem :) To była taka moja osobista dygresja, że będąc w Mediolanie chciałabym zahaczyć o Bergamo :)

                    • mima says :

                      Teddy idę tropem sprawdzonym przez Was i zgodnie z waszymi radami. Z siostrami elzbietamkami nawiazany kontakt , ale spanie u sióstr zakonnych za 80Eu wydaje sie nie najtańsze. Warto? Poza tym potrzebuję na dwa dni byc w poblizu Centrum Kongresowego we Florencji. Czy ktos może cos sensownego ( hotel, pensjonat) polecić? Dzięki.

                    • teddy says :

                      Bardzo trudno odpowiedzieć na takie pytanie nie znając terminów, liczby osób i Twoich preferencji. Jeżeli masz jeszcze trochę czasu do wyjazdu to najlepiej szukać na portalach typu booking.com wprowadzając swojej preferencje i oglądając okolice hotelu na street view. Nie należy się załamywać, gdy nie ma dla nas odpowiedniej oferty bo ceny noclegow cały czas się zmieniaja. Czasami kilka godzin później albo wcześniej to różnica 10-30 euro za dobe. Albo czasami jest jeszcze drożej. To tylko kwestia szczęścia i uporu w szukaniu. No i zwracać uwagę na opisy typu „shared bathroom” czy śniadanie wliczone w cenę (włoskie sniadanka to z reguły kawa i droźdzówka – dla turysty wędrowca raczej mało IMHO przydatne).
                      Warto rozważyc hotele czy pensjonaty usytuowane dalej od centrów ale blisko stacji metra czy autobusu. Z reguły tańsze a równie wygodne.

                    • mima says :

                      Teddy Dzięki. Mam jeszcze miesiąc – tak to się przesunęło. Jadę z żoną , więc spokojnie , żeby nie na łapu capu i żeby ciut odpocząć. Jeśli znajdę coś ciekawego tam co warte zauważenia to na pewno „podzielę się”. Dzięki za wszystkie rady. Super!.

                    • AR1961 says :

                      Jak szukasz czegoś niedrogiego polecam Plus Camping Michelangelo.
                      Jest przyzwoity standard, duzo zieleni. Bywaja tam promocyjne stawki na poziomie 8- 9 EUR za nocleg.
                      Ale to też druga strona rzeki i do centrum Kongresowego 15 -20 min autobusem.

      • mima says :

        Teddy , Ok, nadaję już z Bolonii. Zostajemy tu ciut dłużej , bo każdy z odwiedzających blog pisal że Bolonia jest piękna , no wiec przed Florencją spokojnie , coś popatrzymy. Co tu jest ciekawego do zobaczenia?. bazylika ciągle w remoncie… Mieszkamy w rejonie Fiera bo ceny były niezwykle korzystne, ale rzeczywiście jest to pewna odległość od centrum i autobusy wieczorem już nie kursują. No chyba że ktoś na jutro ma pomysł żeby coś zobaczyć w pobliżu ( hotel mamy do czwartku). Będę wdzięczny za poprowadzenie, bo żona już ciągnie na zakupy….

        • teddy says :

          Trudno mi podpowiadać, skoro nie wiem, gdzie byliście. Ja wyspinałem się na Torre degli Asinelli (3 euro). Strome schody ale cudowny widok z krzywej wieży z z 12 wieku.
          Możesz poszukać domu , w którym mieszkał Mikołaj Kopernik (na domofonie go nie ma – ale obok jest tablica pamiątkowa).
          Najdłuższe na świcie arkady (4 km) prowadzące na górę z klasztore i cudownym obrazem Madonna Di Santa Luca.
          Koło Via Clavature cudowny targ owocowo-warzywno-rybny (feeria kolorów) i zapachów.
          Dom gdzie mieszkał i pracował Marconi, słynny polski cmentarz wojskowy.
          Jest jeszcze przepiekne okno, gdzie możesz zajrzeć do mini Wenecji. Atrakcji jest sporo na każdej ulicy – trzeba tylko szukać albo poczytać

          • mima says :

            No dzieki. Wiedziałem ze na Ciebie można liczyć. Aaaa ten Kopernik- czemu juz tam nie mieszka? Wyprowadzil się dawno?
            Okazuje się, że Kopernika to może nie każdy w Bolonii pamięta ale taksówkarze wszyscy pamiętaja Bońka! A jeden tio nawet pokazał nam jak bardzo. Wziął 5 litrów bolońskiego powietrza do płuc i wrzasnał: TAAAAAK!!!! TAAAAK! (a! koło dworca kolejowego wiekszość budek barowych to azjaci ale dają sztuczne konfekcjonowane jedzenie. nie warto próbować)

  18. raf says :

    Ile kosztuje pociąg z Boloni do Florencji

  19. http://delicious.com/ says :

    Many kinds of subwoofer are available within the market today.
    The choices endless when you happen to be dealing with home audio speakers
    which can be wireless and top quality. Remember when video cassettes first came out, how exciting it turned out to watch great movies right
    inside comfort of your own home.

  20. Kika says :

    Z lotniska w Bolonii ( przystanek autobusu 54) można pojechać autobusem appennino shuttle bezpośrednio na tył dworca we Florencji. Bilet kupiony w informacji na lotnisku kosztuje 19 euro, a u kierowcy 21euro. Kierowcy są uprzejmi, bagaże ładują i wyładowują z luku autobusu. Przejazd jest autostradą; są 3 przystanki: Bolonia- Calenzano (Carrefour) i Florencja (Piazzale Montelungo). Autobusy te kursują również w kierunku: Florencja -lotnisko w Bolonii przez cały rok. Inne rozwiązanie to podróż autobusem 54 ( nie kursuje w niedzielę) na przystanek Cinta, i przejście na przystanek w kierunku Bolonii np. na trolejbus 13 (dojazd do centrum ) bilet 1,5 euro w automacie ważny 75 min na wszystkie miejskie linie. Dworzec kolejowy w Bolonii jest b. duży, pociągi do Florencji jeżdżą często; bilet na szybki pociąg kosztuje 24 euro ( jazda 35-40 min), a regionalny 15 euro. Taxi z lotniska do centrum 16 euro. Warto pojechać żeby się jeszcze ogrzać w jesiennym słonku.

  21. mima says :

    Uściślając po podróży pewne informacje:
    Florencja – spaliśmy w polecanym hotelu Benvenutti – przygoda! Hotel ma na wejściu 3 tabliczki: 3 gwiazdki , 2 gwiazdki i hotel bezgwiazdkowy . W zasadzie to nie wiadomo gdzie się śpi. Ha! Ale rezerwując pokój ze strony hotelu ma się w cenie śniadanie. Nie denerwujcie się wejściem do kamienicy – trzeba wyjechać na 2gie piętro i tam juz jest sympatycznie. Wspaniali gospodarze. Leonardo niezwykle gościnny i uczynny. Z jego powodu tam zostaliśmy .Sam hotel bliżej określenia hostel. Ale O.K. Ważna informacja – hotel nie leży niedaleko katedry tylko placu San MArco. Do centrum o. 15 -20min pieszo.
    W akademii i muzeum sztuki wszędzie kolosalne kolejki dla osób oczekujących z biletami rezerwacją robioną w internecie. Jest podział kolejek dla dokonujących rezerwacji w necie i zbiorówek i druga kolejka dla osób ndywidualnych. Te kolejki ogromne! Zaskoczenie- My weszliśmy od ręki kupując bilet indywidualny w kasie na miejscu ( byliśmy rano po 9tej), potem już tez były kolejki i dla tych i dla tych
    W Bolonii super knajpki i jedzenie. Wspaniały rejon Uniwersytetu gdzie zapuszcza się mniej osób. Warto podejść. No i galeria najlepszych sklepów – tu zrobiła na nas większe wrażenie niż te same sklepy w Mediolanie. Ale nowa kolekcja Prady wyjątkowo koszmarna w stylistyce . Brrr.
    Mediolan, tłumy, tłumy tłumy. Ale na dachu katedry mniejsze .Opalać się w październiku na dachu katedry to jednak jest coś! W Mediolanie spaliśmy w hotelu Gonzaga ./3 gw/. Odległość 2 minuty od stacji kolejowej. i stacji autobusowej na lotniska. Spalnia bez restauracji, ale na dole „przy chodniku” miły bar można coś zjeść. Wszędzie, tj w metrze, kioskach lub na samym dworcu skąd odjeżdzają autobusy bez problemu sprzedają bilety na autobusy na lotnsko Malpensa i Bergamo. Do Bergamo jedzie mniej więcej co godzinę , czas dojazdu 50 min Koszt biletu 5 euro – tu się nie zmieniło.
    Poruszaliśmy się pociągami. Duże opóźnienia. ( nawet ponad godzinę do Mediolanu) Koszty Freciarosy Bolonia – Florencja 24 euro. Florencja Mediolan 50 euro/os. .
    pozdrawiam.

    • Asia B says :

      Dziękuję za podzielenie się opinią :) Też dobrze wspominam Leonarda: dzięki niemu odzyskałam moje pieniądze dwa razy pobrane z karty :)
      Co do Bolonii również lubiłam dzielnicę Uniwersytetu. Fajnie, że więcej ludzi docenia to miasto.
      Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: