WIDOK NA ZIELONY KANION

Dzisiaj, znajdując czas między hiszpańskim, językoznawstwem oraz planowaniem nowej wyprawy – tak dobrze przeczytaliście, postanowiłam powspominać raz jeszcze moje wakacje w Turcji i tym razem zabrać Was jeepem nad Zielony Kanion w okolicach Manavgat.

Zielony Kanion

Po jakże wspaniałej wycieczce jeepami po Saharze w Tunezji postanowiłam również w Turcji skorzystać z przejażdżki off road. Przeglądając piękne zdjęcia Zielonego Kanionu pomyślałam, że jest to miejsce, które chcę zobaczyć i co do widoków nie pomyliłam się.

Zielony Kanion to robiące wrażenie miejsce wypełnione wodą o prawdziwie zielonym kolorze, nazwa jest jak najbardziej adekwatna do odwiedzanego miejsca. Samo jeziorko znajduje się w górach Taurus, w okolicy miejscowości Manavgat. Na miejscu można zobaczyć piątą pod względem wielkości zaporę w Turcji o nazwie Oymapinar.

Niestety z przykrością muszę przyznać, że jak na wersję wycieczki 4×4, jest także wersja bez jeepów, za mało tutaj off roadu w off roadzie.. Po prędkości 120 po piaskowych wydmach na Saharze, spodziewałam się większej adrenaliny w tych owianych przepięknymi widokami górach. Jeżeli miałabym wybierać jeszcze raz to chętnie pojechałabym tam na wycieczkę dla pięknych widoków, ale w wersji bez jeepków.

Mimo złej opinii na temat samej wycieczki myślę, że warto zwiedzić tę okolicę, ponieważ widok z gór na kanion jest naprawdę wspaniały, spotkanie z ludźmi sprzedającymi sok z pomarańczy po drodze bardzo sympatyczne, a obiad w miłej knajpce nad brzegiem jeziorka  całkiem smaczny. To wszystko sprawia, że jest to jest naprawdę fajny pomysł na spędzenie miłego popołudnia.

Ja i jeep🙂

7 responses to “WIDOK NA ZIELONY KANION”

  1. Agata says :

    A udało Ci się poprowadzić jeepa? Ja zawsze miałam na to ochotę. W Tunezji, po piaskach byłyby pewnie fajne wrażenia, chociaż i Turcji – a zwłaszcza Zielonemu Kanionowi, też niczego nie brakuje.

    Pozdrawiam ciepło

  2. Asia B says :

    Niestety nie udało mi się poprowadzić jeepa🙂 a co do porównania Turcja vs Tunezja jeżeli chodzi o jeepy to Tunezja powala Turcję na łopatki.. na Saharze piach, wydmy, stara trasa Paryż Dakar i kierowca nieoszczędzający pasażerów, natomiast w Turcji jazda najczęściej po asfalcie, nie bardzo szybko, z jeepami upchanymi tak, że było nie wygodnie plus co chwile przerwa żeby móc zrobić zdjęcia czy filmik, który potem można było oczywiście kupić..
    Pozdrawiam również🙂

  3. Agata says :

    Wyobrażam sobie wrażenie w Tunezji ! Zazdroszczę🙂
    Możesz się teraz śmiało chwalić udziałem w Paryż Dakar🙂

  4. Asia B says :

    😀 Może napiszę o tym posta kiedyś😀 Mam fajne zdjęcia z Sahary🙂

  5. Ania says :

    Oooch, a ja w piątek lecę do Tunezji i mam w planie jeep na Saharze:) Już się cieszę, bo jesteś kolejną osobą zachwalającą offroad po tunezyjskiej pustyni! A Kanion też piękny!

  6. Asia B says :

    To super! Naprawdę warto! W ogóle wycieczka na Saharę w całości jest atrakcyjna🙂 Jeepy, wielbłądy, widoki🙂 Udanego wyjazdu! Ja siedzę w sesji w tej chwili😦

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: