WYCIĄGIEM NA SKRZYCZNE

Za oknem cały czas zima, chociaż śnieg w moich okolicach powoli się topi, ale pewnie pojawi się nowy – zobaczymy. Jutro, po ostatnim zaliczeniu zaczynam ferie, ale niestety w tym roku, pierwszy raz od paru lat, zostaję w domu. Postanowiłam wspomnieć jednak mój wcześniejszy zimowy wyjazd do Szczyrku.

Lubię lato, to fakt, ale czasem lubię również te zimowe wyjazdy na parę dni by odpocząć. Lubię morze, ale nad polskie morze zimą mnie nie ciągnie, dlatego najczęściej w ferie wyjeżdżam jednak w góry. Nie lubię chodzenia po górach, wolę wjechać na szczyt, tak zrobiłam i tym razem – Skrzyczne zdobyłam wyciągiem.

U podnóża gór cieplej, na szczycie zimniej, ale za to widoki ładniejsze. Przy dobrej pogodzie, ze szczytu można zobaczyć pokryte śniegiem Tatry. Jedno jest pewne, zawsze należy pamiętać o cieplejszej kurtce =)

Będąc na szycie warto wstąpić również do tutejszego schroniska, na coś dobrego do jedzenia lub na coś ciepłego do picia, żeby się rozgrzać – ja lubię grzane wino z przyprawami – rozgrzewa i dobrze smakuje. Jeżeli ktoś lubi spędzać czas w górach, w tutejszym schronisku można wynająć również pokój i zostać na noc.

I na koniec coś śmiesznego – taki regulamin korzystania ze schroniska zobaczyłam popijając pyszne grzane winko:

Obiecuję, że następny, po sesyjny, post będzie dłuższy i ciekawszy, a teraz zmykam już do nauki. Trzymajcie jutro kciuki!

Pozdrawiam i życzę udanych ferii.

 

7 responses to “WYCIĄGIEM NA SKRZYCZNE”

  1. Agata says :

    Regulamin cudowny! I wiedzą, że od odrobiny narzekania jednak się nie ucieknie🙂

    W Szczyrku byłam na wycieczce jeszcze ze szkoły podstawowej, więc lata świetlne temu, ale bardzo miło wspominam en wyjazd, tam rozpoczęłam (i zakończyłam) naukę na nartach🙂

    pozdrawiam z mroźnej Wawy

  2. Agata says :

    Asia, Zapraszam do zabawy, szczegóły u mnie🙂

  3. Asia B says :

    Na południu niestety też mroźno.. ale również pozdrawiam🙂

  4. Ania says :

    Hahaha, dobry ten regulamin:)

  5. Asia B says :

    Też mi się spodobał🙂 Musiałam go uwiecznić🙂

  6. Kasia says :

    Widoki po prostu cudowne… A regulamin po prostu wspaniały🙂
    Jak we wrześniu byłam na wycieczce w Bieszczadach, po bardzo długiej i wyczerpującej wspinaczce wreszcie natrafiliśmy na jakieś schronisko „na górze”. Ceny po prostu powalały, pamiętam, że za małą wodę 0,5 zapłaciłam chyba 4,50😀 A piszę o tym, bo tam też był super regulamin, tylko już niestety nie pamiętam jaki😦 Pamiętam tylko, że do końca wycieczki się z niego śmieliśmy😉

    • Asia B says :

      Ja musiałam zrobić zdjęcie tego regulaminu😀 chociaż tekstu o beretach nie zapominam nawet bez zdjęcia.. A co do cen to faktycznie są wysokie w schroniskach..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: