MIĘDZY NIEBEM I ZIEMIĄ W METEORACH

Przez okna wpadają pierwsze promienie wiosennego słońca, przestało być ponuro, zrobiło się cieplej i co najważniejsze znów chce się żyć. Siedząc w domu z kubkiem herbaty kolejny raz przeglądam zdjęcia w moich albumach i w ten sposób przychodzi na myśl pomysł nowego posta. Miejsce, któremu chciałam poświęcić ten wpis odwiedziłam 10 lat temu będąc na koloniach, z aparatem na kliszę, przez co niestety nie mam zbyt wielu zdjęć, ale niezwykłość wiszących klasztorów w Meteorach pozostała w mojej pamięci do dziś.

Widok na Meteory

Meteory to potężne centrum klasztorne kościoła prawosławnego. Od XI wieku meteory uważane są za obraz wielkości Boga. Wznoszą się w pobliżu miasta Kalambaka, na Równinie Tessalskiej, między górami Koziaka i Antihasionu.

Według tutejszej legendy, św. Atanazy, założyciel Wielkiego Meteora (pierwszego klasztoru), wzniósł się na szczyt skał na skrzydłach orła, co umożliwiło mu rozpoczęcie budowy. Pierwszy monastyr został założony w 1336 roku podczas wojen Bizancjum z Serbią, klasztor stanowił bowiem niedostępne schronienie.

Zwiedzając Meteory zastanawiałam się jak zostały one wybudowane, skoro do większości z nich nie prowadzi żadna droga, żadna ścieżka. Dowiedziałam się, że początkowo wszelkie materiały potrzebne do budowy oraz życia mieszkających tutaj mnichów były wciągane na linach, była to również jedyna droga dostania się do środka przez zwiedzających. Obecnie część z monastyrów została udostępniona dla turystów, dlatego też, dla wygody, wybudowano chodniki, schody oraz pomosty.

Jedną z ciekawostek dla zwiedzających może być także znajdujące się w Wielkim Meteorze Ossuarium czyli kaplica czaszek, pomieszczenie, w którym przechowywane są kości zmarłych. We wnętrzu, na drewnianych regałach, spoczywają równo poukładane czaszki dawnych opatów. W Europie znajduje się tylko kilka takich kaplic, dlatego też można to miejsce nazwać unikatowym.

Te zawieszone między niebem i ziemią klasztory robią na prawdę ogromne wrażenie. Piękne widoki, słońce, ładna pogoda i te niesamowite monumenty pozostają w pamięci na długie lata. Mam nadzieję, że uda mi się tam jeszcze wrócić, zwiedzić okolicę i zrobić dodatkowe zdjęcia.

Byliście kiedyś w Meteorach? Jakie wrażenia zrobiły na Was?

Pozdrawiam serdecznie i do następnego razu!

Tags: , ,

14 responses to “MIĘDZY NIEBEM I ZIEMIĄ W METEORACH”

  1. monika says :

    tam było taaaak pięknie:)))

  2. Ewa says :

    Meteory są piękne! Byłam tam też chyba jakieś 10 lat temu. Same budynki wywarły na mnie duże wrażenie, to fakt, ale niesamowicie wspominam też dojazd autokarem na miejsce.

    Droga była tak wąska, a w wielu miejscach nawet nie było barierek. Jechaliśmy po prawej stronie, ja siedziałam przy oknie, wyglądając widziałam tylko przepaść. Z naprzeciwka nadjechał drugi autokar, a przed nami – mała wyrwa w drodze. I teraz muszą się te autokary wyminąć, a nasz musi jeszcze uważać na dziurę. Oczyma wyobraźni widziałam się już leżącą gdzieś na dnie przepaści. A jednak greccy kierowcy to cudotwórcy, przejechaliśmy i dojechaliśmy szczęśliwie na miejsce🙂

    • Asia B says :

      Też często zastanawiam się jak ci kierowcy to robią.. Sytuacje takie zdarzają się nie tylko w Meteorach, a oni zawsze wychodzą z tego cało.. I my dzięki temu również!

  3. Agata says :

    ja niestety jeszcze nie… ale wszystko przede mną🙂

  4. ZielonaMila says :

    Ciekawy wpis i ładne zdjęcia. Pozdrawiam

    • Asia B says :

      Cieszę się, że się spodobał🙂 Zdjęcia niestety, jak pisałam, były zrobione już pare lat temu.. zwykłym aparatem, więc może nie są najlepszej jakości.. ale znalazły miejsce na moim blogu🙂 Pozdrawiam i życzę kolejnych rowerowych wycieczek!

  5. panbarnaba53 says :

    Do Grecji jeżdże sytstematycznie od 12-13 lat. Zwiedziłem już Grecje kontynentalną i i wszystkie archipelagi. Jako historykowi wydawało mi się, że symbolem Grecji jest Akropol, do czasu gdy go nie zwiedziłem – kupa gruzu i białych kamieni uzupełnianych nocą przez wywrotki z pobliskich kamieniołomów. A niech turyści biorą sobie na pamiątkę🙂 .Od czasu wizyty w Meteorach, symbolem Grecji jest właśnie ten zespół klasztorny. Tam czuje się duch Grecji i jej historię nowożytną. Podobnie na Atos!
    Pozdrawiam serdecznie i polecam inne podróże po Bałkanach.

    • Asia B says :

      Też byłam na Akropolu, ale nie wiedziałam, że kamienie uzupełniają wywrotkami😉 a Meteory to faktycznie miejsce, które każdy odwiedzający Grecję powinien zobaczyć🙂 Na Atos nie byłam, ale może jeszcze uda się pojechać – kto wie🙂 Pozdrawiam!

  6. Fasola says :

    Przepięknie tam!!! Meteory zdecydowanie są na mojej liście🙂 Jak na razie zakochana jestem w Krecie i tam mnie cały czas ciągnie, ale widzę, że czas ruszyć na północ🙂

    • Asia B says :

      Ja na Krecie jeszcze nie byłam, ale Meteory na prawdę robią wrażenie🙂 Bardzo ciekawe miejsce🙂 Na Krecie chciałabym zobaczy Pałac Minotaura!

  7. bilet autobusowy says :

    Czy z Krety można jakoś dostać się do Meteorów?

    • Asia B says :

      Z pewnością jakoś się da.. Promem na kontynent, potem np. wypożyczonym samochodem, być może są też jakieś połączenia lotnicze, ale niestety nigdy nie próbowałam, więc i nie szukałam informacji na ten temat. Sama nie byłam na Krecie. To niestety jest dość daleko, Meteory są mniej więcej w środku kontynentalnej Grecji, dlatego może lepiej zwiedzić Kretę, a do Meteorów wybrać się innym razem? Będąc np na Chalkidiki? Jeżeli coś znajdziesz to napisz! Może innym też się przyda🙂
      Pozdrawiam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: