W KAZIMIERZU NAD WISŁĄ

Wielkimi krokami zbliża się długi weekend majowy. W tym roku dla wielu może być to wyjątkowo długi weekend, ponieważ biorąc 3 dni urlopu osiągamy aż 9 dni wolnego! Prawda, że fajnie? Jeżeli jeszcze nie macie pomysłu gdzie pojechać, by chociaż chwilę spędzić poza domem , chcę Wam zaproponować wizytę w Kazimierzu Dolnym.

Spacerując po rynku…

Historia Kazimierz Dolnego sięga początków państwa polskiego. Kronikarz Jan Długosz przedstawił miasto jako własność klasztoru benedyktynów na Łysej Górze już w XI wieku. Swoją nazwę miasto zawdzięcza siostrom norbertankom, które zmieniły poprzednią nazwę, Wietrzna Góra, na Kazimierz, w podzięce księciu Kazimierzowi Sprawiedliwemu za przekazanie im miasta. W wieku IV Kazimierz wrócił w ręce królewskie. Największy rozkwit miasta przypadł jednak na wiek XVII, a dokładniej jego pierwszą połowę, kiedy to powstały najważniejsze budowle Kazimierza. Potem nastąpił chwilowy upadek miasteczka, żeby po wielu latach zostało na nowo odkryte przez artystów, w szczególności malarzy, którzy uwiecznili Kazimierz na wielu swoich dziełach. Spędzając tam nawet jeden dzień można odkryć dlaczego miasto przyciąga do siebie coraz większe rzesze wielbicieli.

Zamek w Kazimierzu

Jako wielbicielka zwiedzania zamków proponuję zobaczyć tutejsze ruiny na wzgórzu zamkowym. Monument ufundowany został przez króla Kazimierza Wielkiego. Zamek wybudowano w I połowie XIV wieku. W kolejnych latach dobudowano do niego wieżę mieszkalno-obronną od strony Wisły oraz mieszkalne skrzydło południowe i zachodnie. Po wysadzeniu zamku w 1809 roku przez wojska austriackie do dzisiaj przetrwały tylko jego ruiny. Obok znajduje się starsza od zamku baszta pochodząca z XIII wieku, która jest najstarszym zabytkiem Kazimierza. Jej średnica wynosi 10 metrów, a wysokość 20 metrów. Prowadzący do wieży jedyny otwór wejściowy umieszczony został na wysokości ok. 6 m. Można było do niego wejść przez drewniany pomost.

Studnia na rynku w Kazimierzu

Warto wybrać się również na rynek, gdzie znajdują się ładne kamienice o manierystycznym wystroju z ok. 1615 r. należące do braci Przybyłów. W centralnym punkcie rynku usytuowana jest się kilkusetletnia studnia miejska, która pełniła niegdyś funkcję zdroju ulicznego. Pod koniec XIX wieku zamontowano tutaj pompę, która ułatwiała czerpanie wody. Obecną pompę zainstalowano w latach 80-tych. Dzisiejszy wygląd zawdzięcza ona arch. Koszczyc-Witkiewiczowi, który zaprojektował jej drewnianą obudowę oraz zadaszenie. Na rynku można spotkać również wielu przebierańców, którzy za drobną opłatą zrobią sobie z nami zdjęcie.

Jedna z kamienic przy rynku

Niedaleko rynku, przy ulicy zamkowej, znajduje się najstarsza ze świątyń w Kazimierzu Dolnym – Kościół Farny pw. św. Jana Chrziciela i św. Bartłomieja Apostoła. Początkowo wybudowana została w stylu gotyckim, a następnie rozbudowana w stylu „lubelskiego renesansu”. Przy kościele znajdują się trzy renesansowe kaplic. Warto zobaczyć tutejszy późnogotycki portal główny, organy pochodzące z 1620 roku oraz kamienną chrzcielnicę warsztatu Santi Gucciego pochodzącego z Florencji.

Warto również wspomnieć, że wielbiciele mrocznych klimatów również znajdują tutaj coś dla siebie. W Kazimierzu Dolnym mieści się bowiem również Muzeum Tortur, gdzie można zobaczyć narzędzia tortur pochodzące z paru wieków wstecz.

Widok na bulwary wiślane

Po dniu zwiedzania warto wybrać się na spacer wzdłuż bulwarów wiślanych, by chwilę odpocząć i nacieszyć się chwilą relaksu.

Byliście kiedyś w Kazimierzu? Macie plany na weekend majowy? Czekam na komentarze! Pozdrawiam i do następnego razu!

14 responses to “W KAZIMIERZU NAD WISŁĄ”

  1. Basiek says :

    Cudowne miejsce na odpoczynek , wiem byłam,i kamienice też widziałam:) i na Gorze byłam i na zamku fotkę zrobiłam.Tego miejsca nie sposób nie lubić, wszystko jakby trzy w jednym gdzie nie pójdziesz, nie zgubisz się, wszystkie drogi prowadzą do studzienki w Rynku.A z wieży przepiękne widoki na Wisłę i zamek w Janowcu, też godny polecenia.

  2. Przewodnik poznań says :

    No to mi teraz zrobiłaś problem! Bo na weekend majowy chciałem pójść na łatwiznę i wybrać się do Berlina.😉 A tu Kazimierz Dolny prezentuje się świetnie. Będę to musiał mocno przemyśleć…😉 Pozdrawiam!

  3. ZielonaMila says :

    Lubię odwiedzać Kazimierz Dolny i jego okolice. Otacza to miasteczko wiele pięknych wąwozów, które warto zwiedzać pieszo lub na rowerze. Pozdrawiam

  4. Agata says :

    Oj muzeum tortur brzmi cudownie…
    Ja weekend majowy spędzam w Warszawie, ale jest tak cudna pogoda, że nawet nie żałuję. A już 6 maja jadę na Kretę, odbiję sobie tę majówkę w mieście😉

  5. Kasia says :

    Chciałabym tam kiedyś pojechać. A jeżeli chodzi o moje plany to siedzę w domu i odpoczywam!🙂 Nareszcie😛

  6. Magda says :

    Fajny blog,zapisałam sobie.Ja właśnie też korzystając z majówki wybieram się gdzieś poza granice,ale raczej Słowenia.Weszłam rano do Lidla a tam śpiwory,latarki,pojemniki na żywność i inne akcesoria w takich cenach że trudno było się oprzeć..Idealnie się zgrało z wyjazdem.Polecam wszystkim,pozdrawiam Magda

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: