Z KRWAWEJ WIEŻY DO BIAŁEJ WIEŻY – SALONIKI

Spacerując ulicami greckich Saloników co krok napotyka się bizantyjskie zabytki, tureckie zaułki, a w małych restauracjach spróbować można doskonałej lokalnej kuchni. Kiedy chodziłam ulicami tego miasta nawet przez myśl mi nie przeszło, że kiedyś powstanie ten blog i będę o nim pisać, skoro jednak blog już istnieje, pomyślałam, że warto opowiedzieć o tej wielokulturowej metropolii. Na początek pocztówka z wakacji:

saloniki1Miasto bywa nazywane księżniczką Zatoki Thermaikos, z resztą nie bez przyczyny. Nazwa Saloniki pochodzi bowiem od księżniczki Thessaloniki, siostry Aleksandra Wielkiego, a żony założyciela miasta, króla Kassandra.

Saloniki są jednym z najstarszych miast w Europie. Przez wieki przechodziły z rąk do rąk, władali nimi Rzymianie, Bizantyjczycy, Turcy oraz Wenecjanie. Do początków XX wieku Saloniki znane były jako wielonarodowościowa metropolia. Mieszkały tu liczne narody z nad morza Śródziemnego: Żydzi, Macedończycy i Bułgarzy, Grecy, Turcy i Ormianie, a także wiele mniejszości.

W 1917 roku w Salonikach wybuchł pożar, który niemal kompletnie zrujnował miasto. Zwiedzając miasto koniecznie odwiedzamy Kastrę, dzielnicę ocalałą z pożaru, gdzie znajduje się najwięcej śladów historii. Spacerując tutejszymi ulicami natrafiamy na pozostałości kultury bizantyjskiej. To co spodobało mi się najbardziej to tutejsze połączenie tureckich zaułków oraz typowo greckich domków. Kastra dzięki swojemu położeniu na wzniesieniu jest również swego rodzaju tarasem widokowym, rozciąga się stąd wspaniały widok na miasto i zatokę.

Schodząc ze wzgórza w stronę morza dochodzimy do niżej położonej części miasta. To tutaj znajduje się jeden z najważniejszych zabytków miasta, Aghios Demetrios – kościół św. Demetriusza. Jest to najważniejszy kościół miasta, a jego patron jest jednocześnie patronem miasta. We wnętrzu zobaczyć można bizantyjskie mozaiki. W pobliżu znajdują się również pozostałości Rzymskiego Forum. Spacerując po niższej części miasta znajdziemy również inne ślady Rzymian: Łuk oraz Mauzoleum Galeriusza. Rotunda, która zbudowana została jako mauzoleum pochodzi z 306 roku n.e. Niestety cesarz nie został tutaj pochowany, ponieważ zginął w Persji.

saloniki2

Punktem na mapie miasta, który koniecznie trzeba odwiedzić jest Biała Wieża. Monument został wybudowany przy nabrzeży przez osmańskiego sułtana Sulejmana Wspaniałego. Dawniej była to część murów obronnych miasta. Ciekawostką jest fakt, że kiedyś wieża nazywana była Krwawą Wieżą, a to za sprawą więzienia, które się tutaj znajdowało. Dzisiaj mieści się tu Muzeum Kultury Bizantyjskiej. Wchodząc na górę wieży można podziwiać panoramę miasta.

Z informacji praktycznych: do Salonik można dolecieć samolotem. Tutejsze lotnisko oddalone jest o 10 km od centrum miasta, a autobus z lotniska do centrum kursuje co godzinę. W mieście znajduje się szeroka gama hoteli: od luksusowych hoteli po tanie hostele. W obrębie miasta łatwo można poruszać się dzięki komunikacji miejskiej. Wzdłuż wybrzeża miasta znajduje się wiele restauracji, barów oraz kawiarni, otwarte również nocą.

Osoby, które wyjeżdżają na wakacje z biur podróży również mają okazję zwiedzić to miasto, ponieważ często znajduje się ono na liście wycieczek fakultatywnych. Inne interesujące miejsca położone w pobliżu to Meteory oraz Góra Olimp. Często wycieczka do Saloników jest z nimi połączona.

Byliście w Salonikach, a może w innym pobliskim mieście? Lubicie spędzać wakacje w Grecji? Ja chętnie jeszcze tam wrócę, ale tym razem na którąś z wysp. Przepraszam za brak zdjęć, ale niestety kiedy byłam w Grecji na koloniach zrobiłam mało zdjęć, a te które mam to zdjęcia z moją osobą, a takich tu nie zamieszczam praktycznie.

Pozdrawiam i do następnego razu!

Tags: , ,

13 responses to “Z KRWAWEJ WIEŻY DO BIAŁEJ WIEŻY – SALONIKI”

  1. Mo. says :

    W Salonikach byłam jeden dzień, dawno temu, i oprócz tego, że było fajnie, to niewiele pamiętam:).Nawet zdjęć nie mam bo wtedy jeszcze jeździłam bez aparatu ( o zgrozo…).Ale do Grecji mam sentyment wielki bo to od tego kraju zaczęło się moje podróżowanie.

    • Asia B says :

      To właśnie tak jak ja, też tylko jeden dzień na wycieczce🙂 I również były to czasy bez aparatu lub z aparatem na kliszę dlatego robienie zdjęć widoczkom było wtedy dla mnie hmm stratą czasu.. Do tego, że to nie strata czasu doszłam troszkę później🙂 Również lubię Grecję i chciałabym tam wrócić, ale najchętniej tym razem na wyspę!

  2. http://krushynaofficial.blogspot.com says :

    nigdy tu nie byłam, jeszcze :))) ale wszystko przede mną;)

  3. Ania says :

    Póki co niestety Grecja to moje wielkie, niezrealizowane marzenie😦

    • Asia B says :

      Uda się! Ja tak mam z Hiszpanią.. W tym roku niestety wakacje spędzam w domu😦 Mam czas, ale nie mam pracy, a co za tym idzie środków😦 Ale wierzę, że przyjdą lepsze czasy😉

  4. monika says :

    Jak już wspomniałaś o Olimpie to warto dodać, że w tej okolicy koniecznie też trzeba zobaczyć Dion!🙂

  5. cosmikers says :

    Zapraszamy do Sejn.
    Jest tam Muzeum regionalne w Sejnach,( http://www.muzeum.sejny.pl/ ) którego celem jest ochrona zabytków i krajobrazu kulturowego Sejneńszczyzny oraz upowszechnianie wiedzy o regionie. Muzeum posiada sale tematyczne, organizuje wystawy stałe i czasowe. Ponadto IV wieczny Klasztor Podominikański i wiele innych atrakcji. Miejsce warte zwiedzenia.

  6. Żujka says :

    Po przeczytaniu tej notki, już nie mogę się doczekać mojego wyjazdu.

  7. Larysa says :

    Ouzo było pite :)?

  8. Remes says :

    Udanego wyjazdu😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: