Archive | Polska RSS for this section

Majówka w chorzowskim ZOO

Na początku posta chciałabym przeprosić, że tak długo nic nie pisałam oraz podziękować tym, którzy mimo wszystko nadal odwiedzają mojego bloga – to bardzo cieszy i napawa chęcią do dalszego jego tworzenia.

Niestety nie wszyscy mogą sobie pozwolić na długi weekend majowy – wczoraj musiałam być w pracy. Udało mi się jednak wykorzystać ładną pogodę w czwartek i wybrałam się do ZOO w Chorzowie, bo dawno już tam nie byłam. Dzięki temu wypadowi choć na chwilę udało mi się oderwać od pracy i zrelaksować.

zoo2

Czytaj dalej…

JARMARK WE WROCŁAWIU

Stół ładnie przystrojony, a na nim wiele smacznych potraw, potraw, na które czekamy cały rok. Z radia dobiegają dźwięki kolęd, a w rogu pokoju stoi pięknie ubrana choinka. Wokół stołu zasiada cała rodzina by wspólnie świętować Boże Narodzenie. Ale czegoś tu brakuje… Czego? Śniegu! Jak mówi znana, świąteczna piosenka, „I’m dreaming of a white Christmas”… Niestety śnieg nie zawsze przychodzi w momencie kiedy go oczekujemy, ważne jednak jest to, że święta mijają nam w ciepłej, domowej, rodzinnej atmosferze. Mam nadzieję, że tak jest i u Was. Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o moich przygotowaniach do tegorocznych świąt i o Jarmarku Bożonarodzeniowym we Wrocławiu.

DSC06188_800x600

Czytaj dalej…

W STARYM GRODZIE NA GÓRZE BIRÓW

Stojąc pod Zamkiem w Ogrodzieńcu moją uwagę przyciąga oddalona nieco góra, na której szczycie stoi mały drewniany domek. To Góra Birów, wznosząca się na wysokość 461 m. n.p.m., charakteryzująca się licznymi ostańcami skalnymi tworzącymi strome urwiska. To dzięki temu miejsce to posiadało w przeszłości bardzo dobre cechy obronne. Góra była również miejscem osadnictwa wielu różnych kultur. Gród na Górze Birów jest dość nową atrakcją Podzamcza, małej miejscowości pod Ogrodzieńcem. Kiedy byłam na zamku ostatni raz grodu jeszcze nie było, dlatego postanowiłam tam pojechać.

grod1 Czytaj dalej…

NA ZAMKU W OGRODZIEŃCU

W ostatni weekend na Śląsku w końcu pojawiło się słońce, tylko co z tego skoro już zniknęło? Ja Wam powiem! Dzięki temu udało mi się pojechać do Ogrodzieńca. Zwiedziłam zamek, pojechałam zobaczyć Gród na Górze Birów oraz zjadłam obiad w restauracji w Rabsztynie. Zrobiłam też parę zdjęć, które zamierzam Wam pokazać.

ogrodzieniec2

Czytaj dalej…

ZA MAŁO CZASU

Doba stanowczo powinna mieć więcej niż 24 godziny. Ostatnio trudno mi ze wszystkim zdążyć: nauka, pisanie pracy, praca, pisanie recenzji, wycieczki między dwoma domami, tym moim i tym Jego, to wszystko sprawia, że nie mam czasu ani na pisanie bloga, ani na odwiedzanie innych blogów. Żeby jednak tak zupełnie Was nie zostawiać postanowiłam napisać co u mnie słychać.

krakow7 Czytaj dalej…

320 METRÓW POD ZIEMIĄ CZYLI KOPALNIA GUIDO

Moje tegoroczne ferie spędziłam w domu, czytając książki, chodząc do kina, poprawiając teorię pracy magisterskiej oraz planując wakacje. Poszłam nawet, pierwszy raz od jakiś 10 lat, na sanki, było super! Postanowiłam się jednak wybrać na wycieczkę do miejsca oddalonego zaledwie o 20 km drogi ode mnie, a w którym jeszcze nigdy nie byłam. Pojechałam do Zabrza, by zjechać 320 metrów pod ziemię i zwiedzić zabytkową Kopalnię Guido. Byłam już w kopalni srebra w Tarnowskich Górach i w kopalni soli w Wieliczce, ale w kopalni węgla kamiennego jeszcze nie. No to w końcu się udało.

kopalnia9 Czytaj dalej…

SZKOLNYM BUSEM WŚRÓD ZWIERZĄT W BAŁTOWIE

Pisząc posty na moim blogu już kilka razy wspomniałam, że bardzo lubię zwierzęta. Kiedy jestem w pobliżu jakiegoś parku ze zwierzakami  zawsze muszę tam zawitać. Dziś chciałabym zabrać Was na wycieczkę szkolnym busem wśród zwierząt w Zwierzyńcu Bałtowskim. W dzisiejszym wpisie pojawią się też większe niż zwykle zdjęcia!

Czytaj dalej…

NA ZAMKU KRZYŻTOPÓR

W Polsce istnieje wiele ruin zamków, które cieszą się wielką popularnością wśród turystów. Wśród nich na uwagę zasługuje z pewnością Krzyżtopór – najdziwniejszy i najbardziej tajemniczy zamek w okolicach Sandomierza, a być może nawet w całej Polsce. Oczywiście, to moje subiektywne zdanie, ale na mnie zrobił na prawdę spore wrażenie.

Czytaj dalej…

ŻUREK W CHLEBIE W RABSZTYNIE

Jak dobrze pamiętacie, w zeszłym tygodniu nie było nowego wpisu, z powodu mojej choroby. Niestety nadal jestem chora i nie czuję się najlepiej, ale postanowiłam zamieścić dla Was chociaż krótki wpis. Już wielokrotnie powtarzałam, że lubię zwiedzać zamki. Mieszkam na Śląsku, dzięki czemu blisko mam do Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Nie zdążyłam jeszcze odwiedzić wszystkich zamków, ale część z nich już widziałam. Dzisiaj chciałabym zabrać Was do Rabsztyna. Obecnie zamek jest dość niepozorny, ponieważ są to praktycznie tylko ruiny, na szczęście postanowiono go odbudować, a pierwsze efekty tej pracy są już widoczne.

Czytaj dalej…

WYCIECZKA DO KRAKOWA

Wczoraj, wspólnie z moją siostrą i siostrzenicą, wybrałam się do Krakowa – mojego ulubionego miasta w Polsce. Spacerując ulicami Starego Miasta spędziłyśmy całkiem wakacyjny dzień. Choć z małym dzieckiem trudno się zwiedza, odwiedziłyśmy najważniejsze miejsca w mieście, zjadłyśmy dobry obiad i kupiłyśmy pluszowego Smoka Wawelskiego. Dzisiaj fotograficzny skrót z wycieczki do stolicy Małopolski!

Czytaj dalej…